Katarzyna Bułat

Poezja, proza i nie tylko

Księga gości

Wpisz się do Księgi Gości

Bardzo fajna stronka, tylko treści mało. dodaj trochę przez wakacje :)

Dzięki :) Teraz będę miała duużo wolnego czasu, więc postaram się dodać coś nowego.

"Leżały tam róże..." szkoda, że żadna z nas nie ma już kartki z nasza rozmową na temat pierwszych trzech słów tego wiersza :c (i tak uważam, że jest on pesymistyczny :x ) To był chyba jeden z pierwszych Twoich wierszy na temat którego rozmawiałyśmy..

Pewnie zabawną (dla mnie) była przygoda z cyklu "znajdźmy p.Lorenowicz" do której na początku nie chciałaś podejść, a później z naszym szczęściem nie miała nigdy czasu by porozmawiać x.x

Hmm.. życzę Ci wielu natchnień i kreatywnych pomysłów abyś dalej mogła tworzyć niepowtarzalne wiersze, opowiadania etc. A co do oryginalnych koncepcji to jak do tej pory najbardziej zadziwiłaś mnie "... napisałam wiersz o żarówce, bo ładnie wyglądała jak gasiłam światło w pokoju..." (chyba jakoś tak to było ;p ) ... I niech w następnym slam'ie forma będzie brana pod uwagę bardziej niż treść ;) P.S. Wiem gdzie mieszkasz więc jak odpiszesz "aha" to się zobaczymy szybciej niż myślisz xd <Sorry za spam> ;3

aha. :D i tak miałam właśnie skończyć, no ale cóż... faktycznie to może nie być zbyt rozważne w moim przypadku :!worried:

"Leżały tam róże..." to NIE JEST pesymistyczny wiersz! Ale tak, szkoda tej kartki, byłaby fajna pamiątka :( My ją podarłyśmy i kawałki wrzuciłyśmy do wszystkich koszy, do jakich można było coś wrzucić czy po prostu się zgubiła?

Hahaha xD Ale na szczęście w końcu udało mi się z Panią Dorotą Lorenowicz spotkać :) Dziękuję, że tak mocno nalegałaś i ciągle mnie do tego przekonywałaś :!kiss: Bo to właśnie był początek mojej "bardziej poważnej" przygody z poezją.

I w ogóle dziękuję za życzenia, wpis i to, że zawsze mogę na Ciebie liczyć <3 <3 <3

Algorytmy bardzo mi się podobają, muszę spróbować zastosować. Mogłabyś napisać więcej - np na limeryk, na fraszkę, na sonet. Napisałaś też jakieś wiersze nie-białe? "Nie ma rymów... nie ma rymów... Ja wolę słuchać rymowanego galopu mego konia, niż poezyj bez rymów...". Nie wiem, czy orientujesz się, kogo zacytowałam? Narzekał na Te Deum, malkontent jeden. Nieważne, ja wciąż sypię cytatami do rzeczy lub od rzeczy.

Apropos tekstu o wenie - zdaje mi się, że muzy wszelkich rodzajów są płci żeńskiej i bardziej je ciągnie do artystów niż artystek. ;) No więc musimy sobie jakoś radzić same.

Jeśli chodzi o limeryki, sonety i tym podobne - dobry pomysł, postaram się napisać jeszcze trochę algorytmów :) Cytatu niestety nie kojarzę ;( Tak, od rymowanych zaczynałam, więc mam ich kilka na swoim koncie. Ale, szczerze mówiąc, zdecydowanie bardziej wolę pisać białe. Może właśnie dlatego, że wtedy nie jestem niczym ograniczona i nie muszę myśleć o liczbie zgłosek czy tym, żeby rymy jednak były "na poziomie" (niegramatyczne, niedokładne itd). Ostatni wiersz rymowany napisałam... <przegląda notes przez dziesięć minut w poszukiwaniu czegokolwiek> 9 stycznia. Nawet nie tak dawno ;) Może dodam na stronę kilka nie-białych :)

Co do poprzedniego wpisu Izy Owsianki xd. Oj ja też to pamiętam, jak zdradziłaś mi swoją tajemnicę.Pamiętam twój album miłosny z wierszami. Wszystkie te wydarzenia jak i sukcesy w pełni Ci się należą. Jako jedna z niewielu dzisiejszej młodzieży ujawniasz swoją pasję - miłość do literatury . Myślę ,że z twoim optymizmem i duszą poety dużo osiągniesz w życiu ! <3 <3

Wow! Faktycznie, od tamtej pory wiele się w moim życiu zmieniło. Dziękuję za miłe słowa i za to, że już wtedy we mnie uwierzyłaś :)

Kasiu, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale minął mniej więcej rok od momentu, gdy dałaś mi do przeczytania swój pierwszy wiersz. To było, jeśli dobrze pamiętam, koło automatu na tej zielonej skrzyni ;). Wtedy byłam jedną z nielicznych osób, które mogły poznać Twoją twórczość (co było dla mnie wielkim zaszczytem ).

Spójrz ile osiągnęłaś przez ten czas. Działasz w Kole Młodych, bierzesz udział w konkursach, w Slamie poetyckim. Teraz założyłaś swoją stronę.

Gratuluję! Rozwijasz się i oby tak dalej.

Pamiętaj Literacka Nagroda Nobla czeka! ;)

Dziękuję :) :) Za wszystko, za to, że jesteś i zawsze mnie wspierałaś. Od tamtego czasu i rozmowy na korytarzu koło sali biologicznej moje życie stało się zupełnie innym. Nabrało kolorów. A ja jestem już silniejsza i bardziej pewna siebie. Co do Nobla... haha, kto wie, zobaczymy :D

No więc tak :D

Nie za bardzo ogarnęłam jeszcze stronkę, bo jak wiesz ogarniam tylko blogspoty, ale jakoś dałam radę xD

W jednym w opowiadaniu (w tym o Kościele Mariackim) znalazłam parę małych błędów pod koniec, ale nie wypisze Ci ich, bo nie chce mi się się szukać xD Lenichę jestę, aa-a ;p

Ale ogółem wiersze dobre (przykro mi, nie znam się na wierszach, żeby powiedzieć więcej ;-;), opowiadania też, aczkolwiek prosiłabym o dłuższe i z trochę wolniejszą akcją. :)

Coś jeszcze? Chyba nie ;D

No poza życzeniem Ci mnóstwa weny, bo jak wszyscy wiemy przychodzi ona wtedy kiedy nie jest potrzebna ><

Dziękuję :) A opowiadanie o Kościele Marickim pisałam już dawno, ale może jak znajdę chwilkę to nad nim jeszcze popracuję. ;)

Super strona. Uwielbiam Twoje wiersze i opowiadania. A najbardziej podoba mi się oczywiście zdjęcie (które z resztą sama robiłam) ;)

Dziękuję Olusiu :)

Powered by PHP Guestbook 1.7 from PHP Scripts